Archiwum

Otagowane ‘detoksykacja‘

Woda z cytryną uzupełnieniem diety

OLYMPUS DIGITAL CAMERABardzo często bywa tak, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. Woda z cytryną nie zastąpi nam posiłku, nie spali kalorii za nas, ale za to przeczyści nasz organizm i zbawiennie wpłynie na metabolizm. Polecana jest szczególnie tym, którzy są na diecie odchudzającej, jednak wiedzę o jej korzystnym oddziaływaniu na cały organizm każdy z nas powinien sobie wziąć do serca.

Jak to działa? Zawarte w cytrynie składniki (np. witamina C i rutyna) uczestniczą w metabolizmie tłuszczów, cholesterolu i kwasów żółciowych. Cytryna uszczelnia także naczynia krwionośne i zapobiega odkładaniu się wyżej wymienionych składników. Jej głównym zadaniem jest jednak oczyszczenie organizmu z toksyn. Dzięki niej możemy poczuć się lżej, pozbędziemy się też wrażenia opuchniętego brzucha czy nóg.

Cytrynę można zastąpić podobnie działającą, ale zawierającą jeszcze więcej witaminy C limonką. Napój zaś najlepiej spożywać na czczo – duża szklanka tuż po wstaniu z łóżka. W ciągu dnia naszym „detoksem” może być zielona herbata.

Czy kilkudniowe głodówki mają sens?

Głodówek nie należy mylić z głodzeniem się. Kilkudniowe powstrzymywanie się od jedzenia i picia czegoś innego niż woda, nie jest wbrew pozorom przejawem zaburzeń odżywiania, a gotowością na to, by o własny organizm odpowiednio zadbać. Jak to działa?

Przede wszystkim ważny jest cel: głodówka to silna detoksykacja organizmu. Warto, aby zrobiły ją osoby planujące dietę, choć sama w sobie polecana jest prawie każdemu. Polega na tym, aby raz, dwa razy do roku najpierw przez kilka dni (np. trzy) oszczędzać się: nie korzystać z używek (kawa, herbata, alkohol), ograniczać się tylko do soków warzywnych, owocowych czy naparów z ziół, porzucić nabiał i mięso i żyć na kaszach, warzywach i owocach. Warto w tym czasie zrobić sobie lewatywę – odpowiednie preparaty dostępne są w aptekach.

Po trzech dniach (choć równie dobrze może być to pięć dni, zależy jak długi planujemy głodować) odstawiamy jedzenie całkowicie. Najlepiej oczywiście nie chodzić wtedy do pracy, za to chodzić na długie, wolne spacery, nie uprawiać intensywnego sportu, unikać tłoku czy dusznych miejsc. Dobrze jest pić wodę, ale nie przesadzać z jej ilością. Po 3-5 dniach możemy powoli powracać do normalności, ale pamiętać należy, aby nie rzucać się od razu na kurczaka z kalorycznym sosem. Efekt (wygląd skóry, samopoczucie, uczucie „bycia lekkim”) gwarantowany!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress